Salwador bez gangów? Jak Nayib Bukele zmienił jeden z najniebezpieczniejszych krajów świata w państwo o rekordowo niskiej przestępczości
Salwador bez gangów? Jak Nayib Bukele zmienił jeden z najniebezpieczniejszych krajów świata w państwo o rekordowo niskiej przestępczości
Prezydent Nayib Bukele w ostatnich latach przeprowadził bezprecedensową ofensywę przeciwko gangom w Salwadorze. Jeszcze kilka lat temu kraj notował ponad 100 zabójstw na 100 tys. mieszkańców rocznie, co plasowało go w światowej czołówce pod względem przemocy. Po wprowadzeniu stanu wyjątkowego i masowych aresztowaniach wskaźnik ten spadł do jednocyfrowych wartości, a w wybranych okresach rząd informował nawet o miesiącach bez ani jednego morderstwa w niektórych regionach. Łącznie zatrzymano ponad 70 tysięcy osób podejrzewanych o związki z gangami, co radykalnie zmieniło sytuację bezpieczeństwa w kraju.
Zarejestruj się i opisuj swoje podróże
Przez lata Salwador zmagał się z brutalną działalnością gangów, takich jak MS-13 oraz Barrio 18. Wymuszenia, porwania i morderstwa były codziennością, a wskaźnik zabójstw należał do najwyższych na świecie. Gangsterzy kontrolowali całe dzielnice, narzucali „podatek” lokalnym przedsiębiorcom i terroryzowali mieszkańców.

Punktem zwrotnym była decyzja władz o wprowadzeniu stanu wyjątkowego i masowych aresztowań osób podejrzewanych o przynależność do struktur przestępczych. W krótkim czasie zatrzymano dziesiątki tysięcy osób. Rząd zbudował także ogromne więzienie o zaostrzonym rygorze -Centro de Confinamiento del Terrorismo (CECOT), które stało się symbolem nowej polityki bezpieczeństwa.

Sceny z salwadorskich zakładów karnych obiegły świat. Członkowie gangów, którzy wcześniej rządzili ulicami, dziś przebywają w przepełnionych celach pod ścisłym nadzorem uzbrojonych strażników. Władze podkreślają, że to właśnie izolacja najbardziej niebezpiecznych przestępców pozwoliła odzyskać kontrolę nad miastami i przywrócić mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa.

Według oficjalnych danych wskaźnik zabójstw w kraju gwałtownie spadł, a wiele dzielnic wcześniej uznawanych za strefy wojny stało się dostępnych dla mieszkańców i turystów. Salwador zaczął promować się jako kraj bezpieczny i stabilny, przyciągający inwestorów oraz podróżnych.
Polityka Bukele budzi jednak kontrowersje. Organizacje międzynarodowe zwracają uwagę na ograniczenie praw obywatelskich, masowe zatrzymania bez pełnych gwarancji procesowych oraz warunki panujące w więzieniach. Zwolennicy prezydenta odpowiadają, że priorytetem było ocalenie kraju przed przemocą, która przez dekady paraliżowała społeczeństwo.
Niezależnie od ocen, transformacja Salwadoru stała się jednym z najgłośniejszych przykładów radykalnej walki z przestępczością w XXI wieku. Dla wielu mieszkańców najważniejszy jest fakt, że po latach strachu mogą dziś bez obaw wyjść na ulice swoich miast.
Zarejestruj się i opisuj swoje podróże

Komentarze