Życie pod wodą: śmiały eksperyment Jacques’a Cousteau
Życie pod wodą: śmiały eksperyment Jacques’a Cousteau
W 1963 roku Jacques-Yves Cousteau i jego zespół przeprowadzili na Morzu Czerwonym ekspedycję Conshelf II – jeden z najśmielszych projektów w dziejach eksploracji podwodnej. Głównym zadaniem misji było zweryfikowanie, czy ludzie są w stanie nie tylko odbywać krótkie zejścia pod wodę, ale także mieszkać i pracować tam przez dłuższy czas. Cousteau zainstalował na morskim dnie kilka specjalnych modułów mieszkalnych, w których osiedliły się niewielkie grupy akwanautów.
Zarejestruj się i dołącz do naszej społeczności

Uczestnicy spędzali pod powierzchnią od kilkunastu dni do około miesiąca, oddychając mieszankami gazowymi pod ciśnieniem i żyjąc w fizycznej izolacji od świata na górze, choć utrzymywali łączność z powierzchnią. Tam jedli posiłki, odpoczywali, wykonywali zadania, prowadzili badania naukowe, dokumentowali życie podwodne na filmie oraz badali skutki długotrwałego zanurzenia dla ciała i umysłu.
Na zdjęciach widać chwile pozornego relaksu: akwanauci przy wspólnym stole, w trakcie rozmowy, z papierosami w dłoni – jakby to była zwykła codzienność. Dziś wydaje się to niewyobrażalne, jednak wówczas było możliwe dzięki ściśle kontrolowanej atmosferze wewnątrz habitatów. A tymczasem zaledwie kilka metrów dalej czaiło się otwarte morze, a błyskawiczne wynurzenie było absolutnie wykluczone.
Darmowe mapy z zaznaczonymi atrakcjami w Google Maps: MAPY

To nie było zwykłe nurkowanie, lecz prawdziwe, choć tymczasowe, życie na dnie morza. Cousteau był przekonany, że aby naprawdę poznać oceany, nie wystarczy patrzeć na nie z powierzchni. Projekt Conshelf II dowiódł, że długoterminowe zamieszkanie pod wodą jest realne i względnie bezpieczne, tworząc fundamenty dzisiejszego nurkowania saturacyjnego oraz zaawansowanych badań morskich.
Link afiliacyjny @wakacjepl
Sam kapitan określał tę ekspedycję mianem „pierwszej autentycznej wioski podwodnej” – z ustalonym rytmem dnia, wspólnymi posiłkami i czasem na odpoczynek, wszystko to w głębinach morza.
Więcej ciekawostek: CIEKAWOSTKI
Zarejestruj się i dołącz do naszej społeczności

Czasem trafia się taki blog i człowiek wie, że zostaje. Mało który tekst sprawia, że zatrzymuję się na stronie na dłużej – ten się udał. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Warto mieć taki blog pod ręką, kiedy ma się przesyt informacji, a szuka się czegoś bardziej osobistego ale i konkretnego.
Twoje teksty są jak rozmowa, nie jak wykład – to lubię.Mało który tekst sprawia, że zatrzymuję się na stronie na dłużej – ten się udał. Czuć, że ktoś tu naprawdę przemyślał, co chce powiedzieć. Lubię, gdy autor pisze tak, jakby mówił do jednej konkretnej osoby.